lis
19

Kontynuacja odcinka 84

W ostatnim wpisie opublikowałem polemiczny artykuł Jerzego Kota „Nie chcę być frajerem”, w którym Wojciech Zawadzki bardzo pochlebnie wyraził się o Jacku Żemantowskim.

Sam mam bardzo pozytywne wspomnienia o wieloletnim prezesie Polskiego Związku Szachowym. Dlatego przypomnę jego sylwetkę.

Był jednym z najbardziej znanych dziennikarzy sportowych w Polsce. Jako młody człowiek chętnie oglądałem jego ciekawe wystąpienia telewizyjne. Jacek Żemantowski był fanatykiem szachów, co często podkreślał w różnych wywiadach. W latach 1988-2000 pełnił funkcję prezesa Polskiego Związku Szachowego.

Osobiście poznaliśmy się na Memoriale Akiby Rubinsteina w Polanicy Zdroju w 1991 roku. Prezes podzielił się wtedy ze mną z problematyką szkolenia młodzieży. Był mocno zaangażowany w tej kwestii i już wtedy wspomniał o planach stworzenia centralnego szkolenia w ramach Akademii Młodzieżowej.

Potem spotkaliśmy się kilka razy w biurze Polskiego Związku Szachowego na Czerniakowskiej w trakcie mojego urlopu w Polsce.

Na początku 1999 roku byłem z wizytą w Warszawie. Wraz z wydawcą „Penelopy” Jerzym Morasiem odwiedziliśmy siedzibę związku.

Zostaliśmy przyjęci przez Jacka Żemantowskiego oraz Zbigniewa Czajkę. Prezes z dumą pokazał nam pomieszczenia biura po remoncie. Wyglądało to całkiem imponująco. Następnie prezes  pochwalił się, że sam odnawiał meble, które rzeczywiście pachniały jeszcze świeżością.

Za moich czasów, gdy byłem trenerem kadry PZSzach (1978-1981), lokal dzieliliśmy z łucznikami. Teraz szachiści mieli wszystkie pomieszczenia do swojej dyspozycji.

W pewnym momencie prezes poruszył problemy MASZ. „Nie ukrywam, że liczymy na duże postępy naszych kadr młodzieżowych, które w niedalekiej przyszłości powinny zastąpić naszych seniorów” – powiedział.

Z kolei ja podzieliłem się moimi spostrzeżeniami z pobytu na mistrzostwach świata juniorów w Duisburgu i Halle: Link.

Podkreśliłem, że we współczesnych szachach bez silnej początkowej fazy gry i optymalnie dopasowanego do stylu gry zawodnika repertuaru debiutowego nie ma większych szans na osiąganie liczących się sukcesów na arenie międzynarodowej. Dlatego ten aspekt szkolenia należy mocno uwypuklić w procesie treningowym naszej młodzieży.

Zbigniew Czajka oznajmił, że z akademią nie ma nic wspólnego. Jest ona w fachowej kompetencji Marka Matlaka oraz Ryszarda Bernarda. Niespodziewanie padła z jego strony propozycja, abym wziął udział w najbliższej sesji. „Może Jurek wniesie jakieś nowe impulsy”. Jacek Żemantowski przytaknął i tak niespodziewanie wszedłem do grona elity trenerskiej PZSzach!

O moich doświadczeniach z udziału w trzech sesjach pisałem kilkakrotnie w wielu publikacjach, m.in. na stronie i blogu.

Mimo tak wielkiego zangażowania dla polskich szachów Jacek Żemantowski miał w kraju swoich oponentów i o tym mówił w wywiadzie Wojciech Zawadzki. Sam jednego doskonale znałem, ale nie zdradzę jego nazwiska.  To jest już przeszłość!

Jacek Żemantowski był fanem gambitu królewskiego. To właśnie z jego inicjatywy organizowano Królewski Gambit Radomia. Turniej jest dalej kontynuowany i obecnie nosi jego imię. Kiedyś w biurze PZSzach prezes pokazał mi swoją efektowną partię w ulubionym gambicie. Zwierzyłem się mu, że kiedyś też to grałem i nawet zamierzam napisać o tym książkę. „Mam nadzieję, że otrzymam ją i to z autografem”. Niestety praca nad książką trwała kilka lat i nie zdążyłem spełnić swej obietnicy. Dla przypomnienia: link.

Jacek Żemantowski zmarł nagle w 2002 roku w wieku 63 lat.

Zdjęcie zostało wykonane w lokalu PZSzach w 1999 roku. Od lewej strony stoją: Zbigniew Czajka, Jerzy Moraś, Jacek Żemantowski i Jerzy Konikowski.

lis
18

link

link

link

link



fot. Magdalena Błachuta/PZSzach

lis
18

Kontynuacja odcinka 4

Swoją publikacją „Blokada” Aaron Nimzowitsch położył kamień węgielny pod teorię rozwoju strategii szachów, którą później rozwinął w swych znanych książkach „Mój system” i „Praktyka mojego systemu”.

Koncepcja blokady odgrywa kluczową rolę we współczesnej praktyce szachowej.

Bardzo dobrze się stało, że były mistrz Polski Jan Przewoźnik przetłumaczył na język polski to ważne dzieło Nimzowitscha i jednocześnie uzupełnił problematykę o własne doświadczenia.

Książkę można zamówić w wydawnictwie Caissa.

Fragment wstępu

lis
17

Kontynuacja odcinka 3

lis
15

Marka Baterowicza – szachistę, publicystę i poetę – przedstawiłem już wcześniej na mojej stronie: link.

Niedawno Pan Marek został odznaczony krzyżem kawalerskim orderu zasługi Rzeczypospolitej za wybitne osiągnięcia literackie i artystyczne.

Serdeczne gratulacje!

lis
14

Игорь Бердичевский‎ do Еврейская шахматная энциклопедия

3 godz.

Сегодня день рождения КРАСЕНКОВ (Азос) Михаил Владимирович, Krasenkow Michal (р. 14.11.1963, Москва), мастер спорта СССР (1982), международный гроссмейстер (1989), заслуженный тренер ФИДЕ (2012). Шахматный журналист. С 1992 живет в Польше.

Окончил факультет прикладной математики МИНХиГП им. Губкина.

Тренеры В. Люблинский, Э. Шехтман. Чемпион Грузии (1987). Призер турнира молодых мастеров (1988, 3–5-е) и первенств Вооруженных Сил (1986, 2-е; 1987, 2–3-е).

Двукратный чемпион Польш…

Zobacz więcej

Dziś są urodziny Krasenkowa (Azos) Michała Władimirowicza, (ur. 14.11.1963, Moskwa), mistrza sportu ZSRR (1982), arcymistrza (1989), zasłużonego trenera (2012). Dziennikarza szachowego. Od 1992 roku mieszka w Polsce.

Mąż międzynarodowej mistrzyni Eleny Krasenkowej.

Źródło: Facebook

lis
14

Zdjęcie z Internetu