Ulrich Jahr napisał: wróciłem z pierwszego turnieju szachowego w szkole niewidomych w Bydgoszczy. Grało 10 dzieci do 18 lat, w tym jedna dziewczyna.
Po 9 rundach wszystkie partie wygrał Adam Słowik (na jednym ze zdjęć gra z dziewczyną). Dzieci grały rundy przez 10 minut, po czym partie niedokończone były poddawane ocenie.
Na zdjęciach widać również wychowawców, którzy pilnowali porządku, aby nikt zbyt długo się nie zastanawiał nad posunięciem. Większość z tych dzieci nie tylko ma problemy ze wzrokiem, ale cierpi na też na inne choroby. Dlatego są skoszarowane w specjalnej szkole z internatem.
W bydgoskiej szkole dla dzieci upośledzonych mieszka i uczy się ponad 100 dzieci z kilku województw północnej Polski.
Po ukazaniu się wpisu otrzymałem od kilku Internautów zapytanie odnośnie Małgorzaty Wiese, niegdyś czołowej zawodniczki Polski.
Dla przypomnienia artykuł z Wikipedii: Link.
Natychmiast skontaktowałem się z naszą bohaterką i odpowiedni tekst został opublikowany na mojej stronie: Link.
Dortmund 1985. Towarzyski pojedynek: Małgorzata Wiese – Jerzy Konikowski.
//////////////////////////////////
Małgorzata Wiese od 12 lat pracuje w zakładzie swego brata Marka. Firma zajmuje się serwisem i naprawą profesjonalnego sprzętu fotograficznego.
Wiese Fototechnik
ul.Boya Żeleńskiego 25
85-858 Bydgoszcz
tel: +48 52 371 91 83
wiesefototechnik@wiesefototechnik.com.pl
1 godz. w pobliżu Morges, Vaud, Szwajcaria ·
Eigene Schachanekdoten aus dem Jahre 1972:
„Ich weiss noch : Ich spielte eine, zwei, drei Partien mit demselben Gegner, und jedesmal verlief die Partie etwa so : 1. d2-d4 d7-d5 2. Sb1-c3 Sb8-c6 3. Lc1-f4 Sg8-f6 4. Sc3-b5 …. beliebig… und dann : 5. Sb5xc7+ (mit Schach). Dann fragte ich den Gegner: „Wie hast Du dies gemacht ?” Er erklärte es mir… Dann wurde mir bewußt : ich weiß nix !!! Wenig später kaufte ich mir mein erstes Schach-Buch!”
„Es war auch im Jahre 1972, gegen Ende des Jahres. Mein Gegner, der seit langem verstorbene Schachmeister Fritz RONSPERGER, führte die weißen Steine. Er spielte 1. d2-d4 … und ich, völlig ahnungslos, spielte den total belanglosen Zug 1. … Sb8-c6. Und es geschah was geschehen mußte : ich ging rasch unter, noch viel schneller als die TITANIC… Nach meiner Niederlage fragte ich meinen Gegner: „Was spielt man eigentlich gegen 1. d2-d4 ?” Er antworte mir in französischer Sprache : „Mein lieber Herr, für das gibt es Theoriebücher!” Oh, waren die Anfänge schwierig – aber eine tolle Erinnerung!”
Wojciech Zawadzki nadesłal nam zdjęcia z niedawno zakończonego we Wrocławiu Arcymistrzowskiego Turnieju Kobiet im. Krystyny Hołuj-Radzikowskiej.
Zbiór fotografii został zamieszczony na mojej stronie: link.
Najlepsze szachistki turnieju: Jolanta Zawadzka, Monika Soćko i Ekaterina Atalik


















