sie
10

W dniach 5-10 sierpnia 2017 roku w Dreźnie odbyły się 60. Mistrzostwa Świata w rozwiązywaniu zadań szachowych (Solvingu) oraz 41. Kongres WCSC.

Polacy odnieśli sukcesy! Indywidualnie najlepszy był Kacper Piorun, który zdobył już piąty tytuł w swej karierze.

W konkurencji drużynowej Polska w składzie Kacper Piorun, Piotr Murdzia i Aleksander Miśta wywalczyła złoty medal.

Strona mistrzostw

Konkurencja indywidualna

Konkurencja drużynowa

sie
09

Kontynuacja odcinka 117

Arcymistrzyni Monika Soćko podkreśliła mocno w wywiadzie w „Macie” (Nr 4 – 2017) znaczenie dobrze opracowanego repertuaru debiutowego. Jednym słowem potwierdza to, o czym ja piszę już od wielu lat i polecałem swoim podopiecznym w mej działalności szkoleniowej.

Nie tylko. Także w pracy publicystycznej. Opublikowałem wiele monografii debiutowych w Niemczech, USA i Włoszech, ale szczególnie cenię sobie moją działalność w tej kwestii w Polsce.

W okresie czerwiec 1998-wrzesień 1999 ukazywał się pod moją redakcją „Kwartalnik Teoretyczny” poświęcony teorii debiutów jako dodatek do miesięcznika „Panorama Szachowa”. Moim ambitnym planem była publikacja ciekawych i polemicznych artykułów o otwarciach szachowych.

Kwartalnik miał pozytywne recenzje. W każdym numerze o objętości około 50 stron publikowaliśmy interesujące teksty i analizy. Mimo tego było zbyt małe zainteresowanie czytelników i ukazało się w sumie tylko pięć numerów.

Wiem z własnych wieloletnich doświadczeń trenerskich, że intensywne studiowanie teorii debiutów nigdy nie cieszyło się większym zainteresowaniem wśród szachistek i szachistów w Polsce. Dlatego jesteśmy często świadkami bolesnych porażek naszych kadr już w fazie początkowej partii. Szczególnie to widać w konfrontacji z czołówką europejską i światową. Dlatego moją intencją było zwrócenie na to uwagi większej rzeszy zawodniczek i zawodników.

http://www.blog.konikowski.net/2012/11/20/kwartalnik-teoretyczny/

Jeszcze w czasach PRL byłem autorem kilku tematowych publikacji:

http://www.blog.konikowski.net/2011/08/04/male-publikacje/

Wydałem też kilka książek:

http://www.blog.konikowski.net/2011/10/15/gram-1-e4/

http://www.blog.konikowski.net/2011/10/18/g2-g3-w-obronie-krolewsko-indyjskiej-czesc-1-i-2/

http://www.blog.konikowski.net/2011/11/09/szybki-kurs-debiutow/

http://www.blog.konikowski.net/2011/11/13/gambit-wolzanski-system-z-5-b6-a57/

http://www.blog.konikowski.net/2011/11/17/szybki-kurs-debiutow-w-praktyce/

http://www.blog.konikowski.net/2013/02/05/ciekawostki-debiutowe-czesc-1/

http://www.blog.konikowski.net/2017/03/16/atak-krolewsko-indyjski/

Książka „Szybkie zwycięstwa” zawiera przegląd wszystkich debiutów na bazie efektownych 204 partii z lat 1963-2008, które trwały nie dłużej niż 25 posunięć. Składa się z dwóch części. Najpierw są diagramy, które ilustrują krytyczny moment w partii. Zadaniem czytelnika jest znalezienie właściwej drogi do zwycięstwa. Część druga to partie, których numeracja odpowiada kolejności diagramów. Tutaj można sprawdzić poprawność swych analiz. Książkę można więc także potraktować jako testy w zakresie taktyki szachowej.

http://www.blog.konikowski.net/2011/12/11/szybkie-zwyciestwa/

Jestem też autorem poradnika dla młodzieży „Szachy dla przyszłych mistrzów”. Napisałem go specjalnie dla zdolnej polskiej młodzieży z aspiracjami sportowymi, która zdobyła już podstawową wiedzę o grze w szachy i chce poznać bliżej tajniki fachowego treningu. We wstępie zaznaczyłem, że głównie starałem się w niej wyjaśnić istotne mechanizmy składające się na prawidłowe szkolenie oraz znaczenie teorii debiutów we współczesnych szachach wyczynowych!

http://www.blog.konikowski.net/2015/12/14/szachy-dla-przyszlych-mistrzow-1/

Oprócz tego opublikowałem szereg artykułów teoretycznych w zakresie debiutów w różnych krajowych wydawnictwach, np. „Caissa”, „Magazynie Szachista”, „Szachy-Chess” i „Przeglądzie Szachowym”. Do dnia dzisiejszego kontynuuję tę tematykę w „Panoramie Szachowej”.

Mimo tak wielkiego zaangażowania się dla dobra polskich szachów wyczynowych, spotykam się ciągle z chamskimi atakami ze strony niektórych zawodników, trenerów i działaczy Polskiego Związku Szachowego. Dlaczego tak się dzieje? Spróbuję to wyjaśnić w następnych odcinkach!

 

 

 

 

 

sie
08

Pismo, które jest organem  Niemieckiego Związku Gry Korespondencyjnej, zawiera wiele informacji o turniejach drogą pocztową oraz emailową, uzupełnione jest także ciekawymi partiami oraz tematycznymi artykułami.

Z „Fernschachpost” współpracuję  od 2008 roku i głównie zajmuję się teorią debiutów. W swoich artykułach staram się zwracać uwagę na ciekawe idee i zachęcić do dalszej pracy badawczej nad poszczególnymi zagadnieniami. Bardzo często na bazie moich przemyśleń organizuje się turnieje tematyczne, które w istotny sposób wzbogacają wiedzę o różnych wariantach.

W tym numerze zająłem się teorią gambitu budapeszteńskiego po ruchach 1.d4 Sf6 2.c4 e5 3. dxe5 Sg4 4.e3 Sxe5 5.Sh3!?

sie
07

W dniach 6-9 sierpnia 2017 roku w Hali Stulecia we Wrocławiu odbyły się Mistrzostwa Polski Juniorów w szachach szybkich i błyskawicznych.

Patronat nad Mistrzostwami objęli Prezydent Wrocławia Rafał Dutkiewicz, Marszałek Województwa Dolnośląskiego Cezary Przybylski oraz Prezes Polskiego Związku Szachowego Adam Dzwonkowski.

Wyniki na stronie imprezy

sie
07

Kontynuacja odcinka 3

Jacek Gajewski napisał: II edycja Wakacyjnych Rozgrywek Szachowych dobiegła końca. Jak sądzę sukcesem. Tłumy ludzi, mieszkańcy Katowic, Śląska, Polski, Ukraińcy, Rosjanie, Francuzi, Włosi, Czesi i Nowo Zelandczycy…

Kolejne wystąpienie w Rybniku w połowie września.

Prasowa informacja

 

sie
06

Kontynuacja odcinka 63

Na blogu oraz w moich książkach np. link wielokrotnie pisałem, że intensywna praca z debiutami jest twórcza i pomaga rozwinąć wiele pozytywnych cech oraz umiejętności, takich jak wytrwałość w szukaniu nieznanych dróg czy ćwiczeniu zdolności analitycznych.

W przedstawionej partii, która była grana w tegorocznych mistrzostwach Niemiec, białe zastosowały nowinkę 12.h4!?, zamiast najczęściej stosowanego w praktyce 12.0-0. Czarne nie grały optymalnie i partię przegrały praktycznie już w fazie debiutowej.

 

sie
05

Kontynuacja odcinka 116

To „głaskanie po główce” wrosło już tak mocno w życie polskich szachów wyczynowych, że każda rzetelna ocena gry naszych kadr jest traktowana jako „zamach” na nasze szachy.

Mnie już od dawna oskarża się o obrażanie krajowych szachistów i jakieś bliżej nieokreślone manipulacje dlatego, że wielokrotnie w swoich komentarzach wskazywałem na słabości w grze naszej czołówki. Dlaczego miałbym pisać, że wszystko jest super, kiedy tak nie jest? Obowiązkiem każdego trenera jest zwracanie uwagi na mankamenty w grze zawodniczek i zawodników oraz udzielanie praktycznych rad.

Ocena arcymistrzyni Moniki Soćko: „ …brakuje nam przygotowania debiutowego na światowym poziomie. Ukrainki, Rosjanki, Amerykanki, Hinduski czy Chinki mają świetne przygotowanie debiutowe, które jest na poziomie męskim arcymistrzowskim. Nam tego brakuje. Gdy gramy bezpośrednio z nimi, to staramy się uciekać w jakieś boczne warianty, co nie jest dobre. Dlatego przydałaby się pomoc ze strony jakiegoś arcymistrza wykwalifikowanego debiutowo”. 

odnosi się w dużej mierze do naszej czołówki i wielkie brawa za odwagę tej wypowiedzi! Jestem przekonany, że autorytet arcymistrzyni i to, że jest kobietą ochroni ją przed niewybrednymi atakami ze strony tych, którzy są innego zdania!

Dlatego obecne władze PZSzach powinny niezwłocznie przystąpić do działania we właściwym kierunku i w pierwszym rzędzie opracować program szkoleniowy dla członków naszych kadr w zakresie „Otwarcia i przygotowanie optymalnego repertuaru debiutowego”!

Jednocześnie nastał już czas, aby wreszcie brać przykład z innych dyscyplin sportu, gdzie nie ma tej agresji w stosunku do tych trenerów, którzy uczciwie przekazują swoją wiedzę i doświadczenia zawodniczkom i zawodnikom w celu poprawy ich gry.

Wprowadźmy zatem prawdziwy rygor treningowy i rozliczajmy członków kadr za ich wyniki! Nie „głaskajmy po główkach” tych, co lekko podchodzą do szkolenia i tych, co wpadają w euforię po wygraniu średniej klasy turnieju!

Działajmy wreszcie w kierunku wyszkolenia zawodniczek i zawodników światowego formatu! Nie pochwalajmy przeciętności! Wymagajmy i rozliczajmy rzetelnie nasze kadry, niezależnie od dotychczasowych zasług! 

Jan Przewoźnik we wstępie do książki „Złoto dla Polski” INTEGRACJA – Gorzów Wlkp. 2004: napisał m.in. „Nastawienie – jako gotowość zawodnika do wykonania określonej pracy. Nastawienie … takie jak: „mierzyć tylko w złoto!” Wzorcowy przykład takiej postawy zademonstrował przed laty Hubert Wagner, trener reprezentacji Polski w siatkówce. Oto jego słowa:

„Wymagam posłuszeństwa i pracy. Będzie ona twarda i ciężka, jak nigdy nie było dotąd, i nikt nic może liczyć na wyjątkowe przywileje. I starzy, i nowi będą musieli dać z siebie wszystko. W zamian   za to obiecuję sławę i sukcesy. Nie interesują mnie punktowane miejsca i osiągnięcia połowiczne. Jedynie czego pragnę, to zwycięstwa w imprezach najważniejszych – Mistrzostwa Świata i na Olimpiadzie. Jeżeli ktoś nie czuje się na siłach, jeżeli nie wierzy w siebie i we mnie – niech powie natychmiast. Rozejdziemy się jak przyjaciele. Natomiast z raz obranej drogi zboczyć nie będzie można. Kto się zdecyduje – musi wytrwać do końca. Do ostatecznego zwycięstwa (Botwina, Starosta: Mentalne wspomaganie sportowców, 2002 s. 279)”.

 

 

 

sie
05

W dniach 29.07-06.08.2017 roku w Erfurcie (Niemcy) odbył się II Międzynarodowy Festiwal Szachów Kobiet.

Strona imprezy

W turnieju kołowym grała arcymistrzyni Karina Szczepkowska-Horowska.

Wyniki

W otwartym turnieju uczestniczyły 61 zawodniczki, w tym trzy Polki: Joanna Majdan, Ewa Harazińska oraz Magdalena Harazińska.

Wyniki turnieju otwartego

Arcymistrzyni Karina Szczepkowska-Horowska (zdjęcie ze strony organizatora)

Wyniki końcowe turnieju głównego

sie
04

Kontynuacja odcinka 2

Pan Jacek Gajewski nadesłał nam zdjęcia z pierwszej edycji „Wakacyjne rozgrywki szachowe”:

 

sie
03

Kontynucja odcinka 115

Wracam do wywiadu z Moniką Soćko w Macie Nr 4 – 2017. 

Pytanie Pawła Dudzińskiego: Spotkałem się z taką opinią, że nasze zawodniczki mają trudności w samodzielnej pracy nad debiutami. Jak skomentujesz?

Monika Soćko: Niestety my, ani w ogóle polska młodzież nie jesteśmy nauczeni samodzielnej pracy nad szachami, W Rosji czy na Ukrainie juniorzy bardzo ciężko pracują. U nas jest tylko głaskanie po główce – wielokrotnie słyszymy na turniejach: „Jak przegrasz, to nic sie nie stanie!”. Brakuje nam szachowego rygoru, aby trening był też męczący, a nie tylko przyjemny. Wiadomo, że bez pracy nie ma kołaczy. Ja staram się sama pracować. Mój mąż wpoił we mnie zasady samodzielnej pracy nad debiutami. Czasami mi się to udaje, a czasami mniej…

//////////////////////////////////////////////

Z tym „głaskaniem po główce” to nasza arcymistrzyni ma absolutnie rację. To zjawisko jest niestety ogólnie akceptowane przez naszych działaczy i szkoleniowców. Oczywiście nie można wszystkich wrzucać do jednego worka, ale niestety ta tendencja jest często spotykana w polskich szachach wyczynowych.

Nierzadko usprawiedliwia się słabe wyniki naszych kadr i zwala się winę na „spadek formy”. Nie szuka się przyczyn porażek, które wielokrotnie są spowodowane niedostatecznym wyszkoleniem, najczęściej brakiem optymalnie opracowanego repertuaru debiutowego. Częstokrotnie wszelkie niepowodzenia są zamiatane pod dywan itd.

Tymczasem polskie szachy mają tylko Radosława Wojtaszka, który potrafi walczyć z czołówką świata i młodego Jana Krzysztofa Dudę, który systematycznie podwyższa swoją siłę gry i ranking.

Chyba wszyscy zdajemy sobie sprawę z tego, że aby znaleźć sponsorów z odpowiednią kasą trzeba pochwalić się wynikami na światowym poziomie, np. wyczynem Wojtaszka w Dortmundzie. Zwycięstwa w turniejach o średnim rankingu 2600 na pewno nas cieszą, ale mogą być niewystarczającym atutem w znalezieniu bogatego patrona!