Zawsze jako trener zwracałem uwagę moim podopiecznym na to, aby grali otwarcia i warianty, które najlepiej znają i są zgodne z charakterem ich gry.
Wszelkie eksperymenty debiutowe są wskazane, ale nie w ważnych turniejach.
Ten temat był już wielokrotnie dyskutowany na tym blogu, np. Link.
Oglądam partie z mistrzostw Europy w Berlinie w szachach szybkich i jestem zaszokowany repertuarem debiutowym naszego młodego arcymistrza Dudy.
Chyba wszyscy wiemy, że Duda rozpoczyna normalnie partię ruchem 1.e4 i gra dynamiczne szachy. Tak powinien grać oczywiście w Berlinie. W szachach szybkich, przy ograniczonym limicie czasowym, powinno się grać szczególnie zgodnie z duchem swych umiejętności.
Tymczasem Jan Krzysztof Duda ćwiczy „oburęczność”, co mu nie wychodzi na dobre. Przedstawiona partia z 12 rundy wyraźnie wskazuje na to, że nasz arcymistrz nie czuje gambitu budapeszteńskiego.
Ciekawe kto mu doradził grać w Berlinie 1.d4?











