lis
12

poprzedni odcinek

Pierwszą partię mamy już za sobą. Mistrz świata wybrał otwarcie Octávio Trompowskiego (1897–1984), w którym nie jest tak prosto walczyć o przewagę debiutową. Carlsen grał już kilka partii w tym temacie bez większych sukcesów, ale odniósł ważne zwycięstwo z Kramnikiem (Moskwa 2013).

Karjakin po 8.Sd2 zabił prosto gońcem na c5, co dało mu pełnoprawną grę. We wcześniejszej partii Shulman-Vaillant (ICCF 2015) czarne wybrały 8…Hd5, co również zagwarantowało czarnym równowagę.

W dalszej części pojedynku pozycja się uprościła i w powstałej końcówce czarne bez większych problemów zdobyły pół punkta.

Miejmy nadzieję, że Carlsen nie powtórzy już tego otwarcia, w którym – na tak wysokim szczeblu – jest trudno uzyskać przewagę pozycyjną.

Jutro białym kolorem gra Karjakin i czekamy na coś bardziej „żywiołowego”.

Partia 1

 

 

lis
11

poprzedni odcinek

(zdjęcie: Chess Daily News)

Dzisiaj o godzinie 20.00 czasu polskiego rozpoczyna się w Nowym Jorku najważniejsza impreza szachowa tego roku: spotkanie tytanów szachownicy Carlsen – Karjakin.

Mecz wywołuje już od dawna wielkie emocje. Faworytem jest obrońca tytułu Magnus Carlsen. Jednakże Siergiej Karjakin ma też wielu swoich zwolenników, szczególnie w Rosji. Według fachowców obaj gracze mają mniej więcej te same szanse. Zobaczymy!

My kibice oczekujemy przede wszystkim na piękne i pasjonujące partie. Obaj kontrahenci są znakomitymi znawcami teorii debiutów. Dlatego można spodziewać się jakiś ważnych nowinek, które wniosą wiele impulsów do rozwoju teorii otwarć.

W pierwszej partii białym kolorem rozpoczyna grę Magnus Carlsen.

Dla przypomnienia trochę lektury przedmeczowej:

http://www.blog.konikowski.net/2016/04/30/karjakin-kontra-carlsen-1/

http://www.blog.konikowski.net/2016/05/02/karjakin-kontra-carlsen-2/

http://www.blog.konikowski.net/2016/05/04/karjakin-kontra-carlsen-3/

http://www.blog.konikowski.net/2016/05/06/karjakin-kontra-carlsen-4/

http://www.blog.konikowski.net/2016/05/08/karjakin-kontra-carlsen-5/

 

 

 

 

lis
11

poprzedni odcinek

01fot. Daily Telegraph

Dzisiaj rozpoczyna się w Nowym Jorku mecz o mistrzostwo świata pomiędzy obrońcą tytułu Magnusem Carlsenem i pretendentem Siergiejem Karjakinem.

Impreza trwa do 30 listopada i składać się będzie z 12 partii,  jednakże po wcześniejszym przekroczeniu 6,5 punktów przez jednego z zawodników mecz zostanie zakończony.

Tempo gry: 100 minut na 40 posunięć. Następnie 50 minut na 20 ruchów i dalej 15 minut na pozostałą część partii plus dodatkowe 30 sekund na jeden ruch.

Regulamin spotkania:

  1. W przypadku remisu będzie dogrywka składająca się z 4 partii w tempie 25 minut +10 sekund za każdy wykonany ruch.
  1. Gdy tutaj padnie również remis, to zawodnicy zagrają dwie partie błyskawiczne: 5 minut + 3 sekund za każde wykonane posunięcie.
  1. W sytuacji kolejnego remisu dogrywka będzie powtórzona, ale nie więcej niż 4 razy.
  1. Po piątym remisowym rezultacie rozegrany zostanie tzw. „Armegeddon”, w którym zawodnik białym kolorem będzie miał 5 minut i będzie musiał wygrać. Natomiast przeciwnik otrzyma 4 minuty i wystarczy mu remis, z tymże po 60 posunięciach oponenci będą dostawali po 3 sekundy za każde wykonane posunięcie.

carlsen_whitefot. Albert Silver

Plan meczu

11.11.2016 – Partia 1 (Rozpoczęcie o 20.00 czasu polskiego. Białym kolorem gra Carlsen)

12.11.2016 – Partia 2

13.11.2016 – Dzień wolny

14.11.2016 – Partia 3

15.11.2016 – Partia 4

16.11.2016 – Dzień wolny

17.11.2016 – Partia 5

18.11.2016 – Partia 6

19.11.2016 – Dzień wolny

20.11.2016 – Partia 7

21.11.2016 – Partia8

22.11.2016 – Dzień wolny

23.11.2016 – Partia 9

24.11.2016 – Partia 10

25.11.2016 – Dzień wolny

26.11.2016 –  Partia 11

27.11.2016 – Dzień wolny

28.11.2016 – Partia 12

29.11.2016 – Dzień wolny

30.11.2016 – Dogrywki

Strona meczu

Informacja na ChessBase News

Mat&Patt 

lis
11

Amici sumus

Mistrzom uznanym i nieznanym

i miłośnikom gry wspaniałej

radości niedostępnej dla rodzaju

na punkcie piłki oszalałej

Szachy – szlachetna sztuka

co budzi wciąż zachwyty

technika i nauka wiedzie

człowieka z szachownicy

po laury na Olimpu szczyty

Miłośnik analityk

odkryje rozwiązanie skryte

i w wiekuistej księdze czasu

uchroni przed niebytem

Szachy – to pojedynek mistrzów

to partia pogrążona w ciszy

jak Jasna Góra i Sykstyna

dyrektyw partii nikt nie słyszy

Nie znoszą wrzasku i rekordów

kwasów dopingu i kiboli

wszechmocna w świecie tajna służba

na szachownicy nie gra roli

Zasady tutaj takie proste

jak kodeks Boziewicza

gdy honor chcesz zachować

to lepiej żadnych figur

tak sobie bez namysłu

przenigdy nie dotykaj

 

Tak ze czterdzieści lat temu do klubu w Min. Finansów los przywiódł (czy może był to Jej ojciec) na symultanę takie dziewczątko, które później rozwinęło się do klasy arcy… Była to nikomu wówczas nieznana Agnieszka Brustman. Pobiła mnie i chyba ze czterdziestu podobnych do mnie miłośników szachów.

Z najlepszymi życzeniami

Adam Frysiak

 

lis
10

Gość napisał: 

Przeglądając relację z turnieju polanickiego 1966 znalazłem taki oto ciekawy zapis, dotyczący warunków jakie wówczas musiały spełniać turnieje, aby można było w nich zdobyć normę arcymistrzowską. Muszę przyznać, że przy tak wygórowanych zasadach to tytuł arcymistrza rzeczywiście był elitarny i dzisiaj arcymistrzów byłoby wielokrotnie mniej. Ale za to byliby to naprawdę wyjątkowi zawodnicy: zrzut z „Szachów” nr 10/1966.

Gość ma całkowicie rację. Jako początkujący szachista znałem na pamięć nazwiska wszystkich mistrzów międzynarodowych i arcymistrzów, bowiem w świecie było ich tak mało. Podobnie było z tytułami krajowymi w Polsce (mistrza i kandydata) oraz nawet z I kategoriami.

W obecnych czasach zrobiono z tym prawdziwą masówkę, przez co obniżono ogólny poziom szachów w świecie. Paradoksem jest to, że można zdobywać tytuły arcymistrzów i mistrzów międzynarodowych w jakiś trzeciorzędnych turniejach międzynarodowych i nawet krajowych.

Kiedyś organizowano nawet w pewnych krajach tzw. turnieje „widmo”. Już pisałem na blogu, że w 1991 roku zaproponowano mi uzyskanie pełnego tytułu mistrza międzynarodowego za 1000 niemieckich marek w takiej właśnie imprezie zagranicznej.

Mój tytuł mistrza FIDE wywalczyłem w dwóch turniejach międzynarodowych w Dortmundzie: link. Obecnie FIDE nadaje ten tytuł za ranking i oczywiście kasuje za to jakieś pieniądze.

Za ten stan odpowiada wyłącznie Międzynarodowa Szachowa Federacja FIDE, która w poszukiwaniu dodatkowych korzyści finansowych wprowadziła w życie tak liberalne przepisy zdobywania tytułów szachowych!

fide200b

Dodatkowa informacja w Wikipedii: link.

 

lis
10

 poprzedni odcinek

01

fot. Bilbao Chess

„Jak dotąd, Magnus Carlsen nie osiągnął poziomu Fischera. Nie ma tej jasności jak w grze Amerykanina. Siergiej Karjakin, przy całej mojej sympatii dla niego, też nie dostał się do mojego poziomu. To inna skala, niż nasz niedoszły mecz z Fischerem. Ale mimo to jest mecz będzie bardzo interesujący. Cieszę się, że Siergiej jest pretendentem w meczu o koronę. Carlsen jest doskonale przygotowany i ma silne nerwy. Ma wyższą wytrzymałość fizyczną i psychiczną. Wyrósł na moich partiach [Carlsen opowiadał, że w młodości studiował też partie Kramnika – przyp. skoczek2], ma podobny styl [Kasparow też stwierdził że Carlsenowi bliżej do stylu Karpowa – przyp. skoczek2]. Wpłynął na niego również Kasparow [trener Carlsena w latach 2009-2010 – przyp. skoczek2], ale moje partie studiował wcześniej [podobnie jak Kramnik – przyp. skoczek2]. W przeciwieństwie do Ananda i Kramnika, Carlsen jest liderem, który wie jaka odpowiedzialność ciąży na mistrzu świata i promuje szachy. Główna przewaga Carlsena jest w tym, że zawsze gra na wygraną, nawet pozycje równe; zarówno proste i skomplikowane. A Karjakin nie. W najbliższym meczu szanse Carlsena są wyższe. [Carlsen wygrał 28 super turniejów, Karjakin 8; w 16 turniejach, w których uczestniczyli razem, Karjakin tylko 3 razy wyprzedził Carlsena; bilans pojedynków Carlsen–Karjakin +4-1=16, – przyp. skoczek2]” – Anatolij Karpow (TASS)

 

Strona meczu

 

Nasz blog wykupił specjalny pakiet i będzie na bieżąco relacjonował przebieg Mistrzostw Świata 2016!

 

Ciekawe linki:
1 http://konikowski.net/karpow.php
2 http://konikowski.net/carlsen.php
3 http://www.blog.konikowski.net/2016/11/01/ksiazka-o-meczu-carlsen-karjakin/

lis
09

Kontynuacja odcinka 37

VII Puchar Bieszczadów

Kolejny turniej pod kierownictwem Wacława Turskiego odbył się w dniach 1-10 października 1972 roku w Solinie.

Końcowa tabelka

Jako jedyny zakończyłem turniej bez porażki. Jan Plachetka przez wiele lat zaliczał się do czołówki szachistów czechosłowackich. Ciekawą postacią był mistrz Frantisek Pithart, który po zakończeniu każdej rundy, w trakcie wieczornych wspólnych spotkań, opowiadał nam różne interesujące plotki z historii szachów.

Obszerne sprawozdanie Władysława Schinzla z turnieju ukazało się w miesięczniku „SZACHY” (styczeń 1973).

lis
09

03

zr. PZSzach

[tu znajdował się logotyp PZSzach, ale PZSzach nie zezwolił na publikacje tutaj logotypu PZSzach]

[tu znajdowało się zdjęcie z facebook’a PZSzach, ale PZSzach nie zezwolił na publikację tutaj rzeczonego zdjęcia PZSzach]

lis
09

Polecam zainteresowanym tym tematem ciekawą pozycję: A. Delchev, S. Semkov – Attacking the Englisch/Retii.

A. Delchev, S. Semkov - Atak w obronie angielskiej oraz w debiucie Reti (K-5091)
Książkę można zamówić w firmie Caissa – Kod produktu: K-5091.
O otwarciu Retiego po niemiecku: link