lis
05

Kontynuacja odcinka 195

Trening przez Internet jest głupotą!

(arcymistrz Bartłomiej Macieja, Warszawa 2003)

Dla przypomnienia!

////////////////////////////

lis
05

link
link


link


link

link

link

lis
04

Kontynuacja odcinka 38

Pisałem już kilkakrotnie w różnych publikacjach, że dzięki inicjatywie Zbigniewa Czajki i poparciu prezesa Jacka Żemantowskiego zostałem zaproszony do udziału w sesji Młodzieżowej Akademii Szachowej w grudniu w 1999 roku.

Opisałem to m.in. w tekście.

W Zakopanem zauważyłem, że młodzież ma duże problemy z nazwami debiutów. Operuje się przede wszystkim kodami, nie nazwami otwarć, czy wariantów. A więc mówi się np. B33, E32 itd.

Zrobiłem mały eksperyment. Ustawiłem pozycję po ruchach 1.e4 e5 2.Sf3 Sc6 3.Gc4 Sf6 i poprosiłem o podanie nazwy otwarcia. Tylko jedna osoba z ośmiu pytanych wiedziała, że jest to obrona 2 skoczków. A była to grupa „średniaków”. Wszyscy reprezentowali już Polskę na mistrzostwach świata i Europy.

Dlatego ten przypadek zmobilizował mnie do napisania książki „Szybki kurs debiutów” z przeznaczeniem dla młodzieży. Jej celem było omówienie w ogólnych zarysach najważniejszych otwarć szachowych. Książka ukazała się w 2000 roku w wydawnictwie „Penelopa” i dostała ją gratis cała grupa „maluchów” na mojej ostatniej sesji w Wiśle (2000).

Powodzenie tej książki było tak duże, że trzeba było przygotować drugie wydanie. Z braku czasu nie mogłem tego planu szybko zrealizować. Zaproponowałem więc współpracę Janowi Pińskiemu. Ostatecznie nasza wspólna praca ukazała się w 2004 roku. Kolejne wznowienia: 2006 i 2010.

Ciekawe, że wcześniej czołowi trenerzy MASZ nie sprawdzili na sesjach wśród młodzieży wiedzy w zakresie debiutów. Zrobiłem to dopiero ja i napisałem książkę, co nie przyniosło mi zresztą jakiegolwiek uznania wśród kadry trenerskiej Polskiego Związku Szachowego!

 

lis
04

link

link



Fot. Wojciech Zawadzki / PZSzach

lis
02

Ukazał się nowy numer (36 stron-format A4) najstarszego pisma szachowego w Polsce z licznymi artykułami, sprawozdaniami z ważnych imprez, fotografiami itd.

Mój wkład w tym numerze: 

1.Partia Nepomniaszczy-Carlsen (B90), Legendy szachów 2020.

2.Teoria: Obrona sycylijska (B95) po ruchach 1.e4 c5 2.Sf3 d6 3.d4 cxd4 4.Sxd4 Sf6 5.Sc3 a6 6.Gg5 e6 7.f3.

lis
01

Kontynuacja odcinka 79

Niedawno w ChessBase News ukazał się ciekawy artykuł

Szachy są dobre!

„Trudno w to uwierzyć, kiedy znowu przegrałeś, a świat wygląda bardzo mrocznie, ale szachy są dobre. Pod tytułem 10 najlepszych korzyści płynących z gry w szachy witryna Healthline wymienia teraz, dlaczego tak jest i dlaczego szachy są dobre dla zdrowia, umysłu i rozwoju osobistego.

Dziesięć powodów, dla których warto grać w szachy:

W nawiązaniu do licznych badań naukowych, Healthline wymienia dziesięć dobrych powodów, dla których warto grać w szachy i ostatecznie wyciąga następujący wniosek:

Szachy sprzyjają inteligencji, empatii, pamięci, myśleniu w rozwiązywaniu problemów, kreatywności i zdolności planowania. Szachy mogą również pomóc w chorobach, takich jak demencja, ADHD lub ataki paniki i często wprowadzają w stan płynności podczas gry.

Ale Healthline daje również czytelnikom ostrzeżenie po drodze:

Jeśli rozważasz grę w szachy jako hobby, powinieneś wiedzieć, że gra może być czasochłonna i stresująca, zwłaszcza jeśli masz ambicję, aby stać się bardziej biegłym w grze lub grać w szachy turniejowe. Do Ciebie należy decyzja, czy te wady przeważają nad potencjalnymi poznawczymi korzyściami zdrowotnymi. Twoja kolej.”

////////////////////////////////////////

Gdy w 1961 roku zapisałem się do klubu szachowego OKO Caissa w Bydgoszczy, to mi powiedziano, że 

„Szachy to królewska gra, a szachiści to intelektualiści”. 

Życie pokazało jednak, co innego…!

 

 

 

 

lis
01

link



link
link
link