Pan Jerzy Słomczyński z Warszawy nadesłał nam ciekawy materiał:
Od 15 lat rzeźbi w drewnie szachy. Ten zawód wykonuje tylko kilka osób w Polsce!
To dopiero nazywa się pasja! Pan Łukasz Wiciarz (45l.) z Krakowa (woj. małopolskie) kilka lat temu postawił wszystko na jedną kartę. Zrezygnował z ciepłej posady za biurkiem, by w pełni poświecić się swojemu rzemieślniczemu hobby. Od tamtej pory z precyzją i największym oddaniem rzeźbi, ręcznie, przy pomocy dłuta, figurki szachowe. To ginący zawód, a 45-latek jest jedną z kilku osób w całej Polsce, która trudni się tym zajęciem.
Tylko Polska ma takiego Premiera, który wyciągnie dzieci z domów przez e-sport! 🙈🧐#Morawiecki https://t.co/ysrjl7C3xt
— Michał Adamowicz Srokowski 🇵🇱 (@michals_1910) January 13, 2022
Pogadamy o niskich lotach, towarzyszu Dworczyk? pic.twitter.com/n1YCAQui3a
— Profesor Prawak ale Libek (@PrawakL) January 13, 2022
-Głosowałeś ZA?
-Tak.
-Nie potrafię tego zrozumieć.
-Trudno. #LexCzarnek— Marianna Schreiber (@MSchreiberM) January 13, 2022
„I believed implicitly that this was a work event”pic.twitter.com/q8TdBk1Cz0
— Best for Britain (@BestForBritain) January 13, 2022
Celem książki Królowe 64 pól (198 stron, duży format) jest przedstawienie sylwetek najsilniejszych szachistek świata oraz mistrzyń Polski.
Spis treści
Objaśnienia symboli używanych w tekście
Wstęp
Rozdział I: Najlepsze szachistki Polski
Róża Maria Herman
Regina Gerlecka
Anna Jurczyńska
Apolonia Litwińska
Maria Mirosława Litmanowicz
Krystyna Radzikowska
Henryka Konarkowska-Sokolov
Elżbieta Kowalska
Bożena Pytel
Hanna Ereńska, Ereńska-Radzewska, Ereńska-Barlo
Grażyna Szmacińska
Małgorzata Wiese-Jóźwiak
Agnieszka Brustman
Marta Michna
Monika Soćko
Joanna Dworakowska
Iweta Rajlich
Jolanta Zawadzka
Karina Szczepkowska-Horowska
Joanna Majdan-Gajewska
Rozdział II: Najlepsze szachistki świata
Olga Rubcowa
Ludmiła Rudienko
Vera Menchik
Jelizawieta Iwanowna Bykowa
Nona Gaprindaszwili
Nana Aleksandria
Pia Cramling
Nana Ioseliani
Siostry Polgar: Zsuzsa, Zsófia, Judit
Xie Jun
Zhu Chen
Xu Yůhua
Antoaneta Stefanowa
Aleksandra Kosteniuk
Anna Uszenina
Humpy Koneru
Hou Yifan
Rozdział III: Szachy nie tylko dla mężczyzn
Rozdział IV: Panie silniejsze od panów!
Rozwiązania kombinacji
Rozdział V: Moja przygoda z szachami kobiet
Rozdział VI: Zarys historii mistrzostw Polski kobiet w szachach
Rozdział VII: Zarys historii mistrzostw świata kobiet wszachach
Literatura
Indeks nazwisk
Indeks partii
/////////////////////////////////
Każda biografia jest wzbogacona o zdjęcie zawodniczki oraz interesującą partię. W sumie jest 55 komentowanych pojedynków.
Wyświetl ten post na Instagramie
@vishy64theking – Wijk aan Zee, 1990#TataSteelChess pic.twitter.com/g0BelExZcr
— Jürgen Lutz (@zugzwang_76) January 12, 2022
Gość napisał:
Plotek od zawsze było i jest wiele. Rosjanie zawsze chcieli
zdyskredytować Fischera. Ale też i inni. Historia o zębach wzięła się z
książki „Searching for Bobby Fischer” (był też film pod tym tytułem) w której autor przeprowadził rozmowę z Ron Gross, który znał Fischera z juniorskiego turnieju a formatował się na przyjaciela BF. Społeczność internetowa zdemaskowała konfabulanta. To on rozniósł plotkę o zębach, którą w mig capnęli inni jak np Rene Chun.
Generalnie książka Gawlikowskiego to zlepek faktów i plotek. Czytałem ją z przymrużeniem oka.
/////////////////////////////
Moja uwaga: Na ten temat nie mogę się sam wypowiedzieć, gdyż tej publikacji nie mam i dlatego jej nie czytałem.
We wstępie autor książki Tadeusz Szafraniec m.in. napisał: „Tym, co nas szachistów korespondencyjnych przyciąga do tej formy gry w szachy, jest okazja do sportowej rywalizacji z kolegami nie tylko z Polski, ale i ze wszystkich państw świata…”.
//////////////////////////////
Polska literatura szachowa wzbogaciła się o świetną publikację w całości poświęconej szachom korespondencyjnym.
Treść książki
Oprócz tabel z wynikami ważnych imprez w książce można obejrzeć 74 partii skomentowanych m.in. przez Radosława Wojtaszka, Bartosza Soćkę, Davida Navarę itd.
Strona techniczna publikacji znakomita!!
Moje gratulacje dla autora, który swoją świetną pracą przybliżył nam piękno szachów turniejowych rozgrywanych drogą pocztową!
O autorze:
Format 16.5×24.
388 Stron
Premier @MorawieckiM na @PGENarodowy: Cieszę się, że szachy stają się coraz popularniejsze i że mamy naszego znakomitego arcymistrza @GM_JKDuda, ale także innych, którzy idą w jego ślady. Chciałbym zadeklarować wszelkie wsparcie dla rozwoju tej wspaniałej dyscypliny. pic.twitter.com/u5rURrEQAC
— Kancelaria Premiera (@PremierRP) December 30, 2021
Zbigniew Pakleza: „Wiceprezesów jest kilkudziesięciu i może żadna odpowiedzialność za tym nie stoi”. link
Wywiad z @lukaszturlej o kulisach organizacji mistrzostw świata w Warszawie oraz potencjalnej Olimpiadzie Szachowej 2026 w naszym kraju♟️🇵🇱
Zapraszam @przeglad ❗⬇️https://t.co/lFyefEHL0V
— Filip Zieliński (@FilipZielinski_) January 10, 2022
Wielu Internautów oburzyło się na poniższy fragment z artykułu w Onecie.
Wspomniał pan o dopingu elektronicznym. Niedawno zapadł wyrok w sprawie Patrycji Waszczuk. Jakie ma pan zdanie na ten temat? Wydawało się, że takie rzeczy, jak ściąganie w toalecie, to tylko w kinie klasy B.
Ukarano ją, potem wykonanie kary zawieszono. Moim zdaniem ta sprawa jest oczywista. Jeżeli zawodniczka wykonywała w trakcie partii posunięcia, których nie wymyśliłby żaden czołowy arcymistrz świata, mogłoby się to wydawać podejrzane. Chodziło o zupełnie odlotowy ruch królem, którego żaden szachista by nie wykonał. Ona jednak zdecydowała się na takie posunięcie. Zaczęto przyglądać się jej grze, potem jedna z rywalek przyłapała ją na korzystaniu z telefonu w toalecie. Gdy zareagowali sędziowie, przyznała się do nielegalnej pomocy, po czym — gdy zaczęła się cała afera — odwołała swoje zeznania i stwierdziła, że nic złego nie zrobiła. W związku z tym wyrok Polskiego Związku Szachowego jest salomonowy, chociaż z królem Salomonem ma to niewiele wspólnego, bo on był jednak mądrzejszy. Wydaje mi się, że władze związku obawiały się odwołania do wyższych instancji w polskim sporcie, w związku z czym postanowili ukarać Waszczuk, a następnie wykonywanie wyroku zawiesić. Dla zawodniczki jest to niepowetowana szkoda, bo i bez wspomagania się miała pewne sukcesy. Teraz jest już skompromitowana tym, że została przyłapana na absolutnie niezgodnych ze zdrową rywalizacją działaniach.
//////////////////////////////////////////
„Sprawa Patrycji Waszczuk” została zauważona na całym świecie (nie tylko w środowisku szachów) dzięki polskim mediom i przyniosła naszej dycyplinie tylko negatywną opinię. A można było to rozwiązać w inny sposób, o czym pisałem już na blogu: http://www.blog.konikowski.net/2020/10/27/polemiki-opinie-79/
Na Patrycję moją uwagę zwrócił kolega z Polski, który zadzwonił do mnie pewnego dnia z wiadomością: „Mamy wreszcie wielki talent, który może w szybkim czasie stworzyć poważną konkurencję naszej kadry kobiet, która już od kilku lat nie czyni żadnych postępów. Przyjrzyj się jej…”.
Owocem tej rozmowy był tekst http://www.blog.konikowski.net/2020/02/11/polskie-talenty-28/
Nagle dowiedziałem się o problemie Patrycji. Był to dla mnie szok! Trudno było mi uwierzyć, że ta utalentowana zawodniczka dopuściła się takiego czynu…!
Sam nie mogłem odnieść się to tych wydarzeń, gdyż nie mieszkam w Polsce i Patrycji nie znam osobiście. Mogę tylko wyrazić swoje zdanie odnoście trzech poruszanych zarzutów na bazie swych osobistych doświadczeń:
1.Duża różnica rankingowa w szachach klasycznych do blica. To jest żaden argument. Są zawodnicy (zawodniczki), którzy słabo grają partie błyskawiczne i z tego względu unikają gry w takich imprezach. Grałem przez kilka lat w drużynie Hutnika Nowa Huta. Nasz lider Jerzy Kostro, dwukrotny mistrz Polski i olimpijczyk, słabo grał partie błyskawiczne i dlatego nigdy nie uczestniczył w takich turniejach. Zresztą nie był jedynym pod tym względem w kraju.
2.Częste wychodzenie do toalety w trakcje partii. To nie może być traktowane jako korzystanie z pomocy jakiegoś programu szachowego, póki nie złapie się danej osoby na gorącym uczynku. Mogą być różne przyczyny. To co znalazłem w tej kwestii w Internecie:
https://www.mp.pl/pacjent/nefrologia/lista/95513,przyczyny-bardzo-czestego-oddawania-moczu-u-kobiety
http://infozdrowie24.pl/temat/zdrowie/oddawanie+moczu+na+tle+nerwowym
Z tym drugim przypadkiem spotkałem się dość wcześnie już jako junior. Jeden z kolegów wyjaśnił mi, że musi bardzo często „latać” do toalety, gdyż zmuszają go do tego emocje w trakcie partii. „Swoje nerwy wyładowuję w toalecie…” – oznajmił mi. To wyjaśnienie wystarczyło mi do pojęcia sytuacji.
3.Przez wiele lat zajmowałem się szkoleniem kobiet (juniorek) i poznałem dość dobrze ich psychikę. Bardzo często w trakcie analizy partii zadawałem pytanie: dlaczego zagrałaś (albo dlaczego pani…) ten ruch, który wydawał mi się bezmyślnym. We wszystkich przypadkach odpowiedź była podobna: „Podobał mi się i tak zagrałam”. A na moje dalsze pytanie: „A co byś zagrała po tej odpowiedzi, co byłoby najsilniejszą reakcją…” najczęściej odpowiedź brzmiała: ”Obawiałam się tego ruchu, ale przeciwniczka tak nie zagrała, na szczęście dla mnie….”. Nie zliczę tych sytuacji, kiedy podopieczna wykonała inne posunięcie, niż w przygotowanym do partii wariancie, czy nawet w odłożonej partii…
Zatem tutaj nie można oskarżać Patrycję o to, że nie mogła jakoś racjonalnie wyjaśnić pewnych decyzji w swych partiach. Jest jeszcze młoda i mało doświadczona!
Sprawa Patrycji nie została jeszcze do końca wyjaśniona, o czym współredaktor bloga EDITOR szczegółowo relacjonował w tym miejscu. Dlatego Stefan Gawlikowski nie powinien powtarzać opinii, które tylko krzywdzą utalentowaną zawodniczkę i nie przynoszą polskim szachom dobrej sławy!
GM Marcin Dziuba (zdjęcie z Internetu).
Załączam zwycięską partię Patrycji z arcymistrzem Marcinem Dziubą, która została rozegrana systemem „Rapid”. Ciekawe, czy czarne korzystały w tym przypadku z częstego wychodzenia do toalety i czy trener kadry kobiet Polskiego Związku Szachowego miał jakieś zastrzeżenia do znakomitej gry swej podopiecznej?













